Najlepszy wynik w karierze Moniki Hojnisz. "Co roku powinna być w najlepszej dziesiątce Pucharu Świata"

Monika Hojnisz zajęła drugie miejsce w biegu indywidualnym biathlonowego Pucharu Świata w Pokljuce. To jej najlepszy wynik w karierze. Tomasz Sikora uważa, że 27-latka ma taki potencjał, by zakończyć sezon w czołowej dziesiątce.

Po tym jak Weronika Nowakowska zakończyła swoją karierę, a Krystyna Guzik jest poza kadrą, to właśnie Monika Hojnisz jest liderką biathlonowej reprezentacji Polski. Przed startem sezonu mówiła, że nie interesują jej pojedyncze dobre występy i chce, żeby najbliższe miesiące były dla niej wyjątkowe. Bieg w Pokljuce pokazał, że 27-latkę stać na dobre występy. Była 6 sekund od historycznego zwycięstwa w zawodach biathlonowego Pucharu Świata.

Drugie miejsce to najlepszy wynik w historii startów Hojnisz w PŚ. Wcześniej w zawodach tej rangi na podium stała tylko raz. W 2013 roku zdobyła brązowy medal mistrzostw świata, które również zaliczały się do Pucharu Świata. Ostatnie lata nie były jednak dla niej udane, a poprzedni sezon zakończyła dopiero na 82. pozycji w klasyfikacji generalnej.

- Powiem szczerze: nie do końca rozumiem, dlaczego ona nie gościła regularnie w czołówce. Dla mnie to zawodniczka z wielkim talentem, z takim potencjałem, że co roku powinna być w najlepszej "10" klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Dlaczego nie była? To wielka niewiadoma. Robiliśmy przeróżne analizy, ale odpowiedzi nie znaleźliśmy - powiedział w rozmowie ze sport.pl Tomasz Sikora, który współpracował z Hojnisz w kadrze.

Czytaj dalej
Kilka tygodni i mit padł. A teraz został strach
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić