Justyna Kowalczyk odpowiedziała na zarzuty. "Zrobił mi dzień ekspercik"

Justyna Kowalczyk wyśmiała zarzuty jednego z internautów, który skrytykował jej obecność w kadrze biegaczek na mistrzostwa świata w Seefeld. "Usatysfakcjonowani byli by, gdybym się roztyła i zniknęła. Swojej miernoty by nie widzieli" - odpisała.

Tak jak zapowiadano, Justyna Kowalczyk znalazła się w kadrze biegaczek na zbliżające się mistrzostwa świata w Seefeld . Choć 36-latka jest asystentką trenera Aleksandra Wierietielnego, to w Austrii wystartuje w sztafecie i sprincie drużynowym.

Być może zaprezentuje się też w biegu na 10 kilometrów techniką klasyczną. Nie zostało to jednak jeszcze potwierdzone.

Szeroko powrót wielkiej zawodniczki na mistrzostwa świata komentują przede wszystkim norweskie media.

"Justyna Kowalczyk nie odpuszcza Johaug i zamierza stanąć z nią oko w oko podczas rywalizacji o medale" - opisał tamtejszy "Dagbladet".

Czytaj dalej
Twój e-PIT. Haczyk dla wynajmujących mieszkanie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić