Justyna Kowalczyk zmartwiona losem byłego trenera. Jest apel

Krzysztof Jarosz może stracić pracę w szkole w Mszanie Górnej. Sprawa zaskoczyła Justynę Kowalczyk. - Zatkało mnie. Nie stać nas na to, by takich ludzi wyrzucać - komentuje była podopieczna Jarosza. Wójt jednak odpowiada, że to nic pewnego.

Justyna Kowalczyk wielu osobom zawdzięcza, że dostała się na szczyt w biegach narciarskich. Jednym z jej pierwszych trenerów był Krzysztof Jarosz. Wraz ze Stanisławem Mrowcą prowadzili ją w klubie Maraton Mszana Dolna. To było jeszcze w latach 90, gdy świat o niej nie słyszał.

Czytaj dalej
Premiera programu #Newsroom. Zobacz cały odcinek
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić