Artur Szpilka wciąż traci wagę. "Tak to mnie nawet we Wronkach nie budzili"

Artur Szpilka wciąż trenuje pod okiem nowego trenera Romana Anuczina. Szkoleniowiec nie oszczędza polskiego pięściarza, który ciągle traci wagę.

Wciąż nie wiadomo, kiedy Artur Szpilka stoczy kolejny zawodowy pojedynek. Zawodnik po śmierci Andrzeja Gmitruka związał się z nowym trenerem - Romanem Anuczinem. Pięściarz przebywa obecnie w Hiszpanii, gdzie szlifuje swoje umiejętności pod okiem ukraińskiego szkoleniowca.

W niedawnym komunikacie "Szpila" przyznał, że stracił 5 kilogramów w trzy dni. Tym razem 29-latek poinformował za pośrednictwem swojego konta na Twitterze o swojej obecnej wadze. Pochodzący z Wieliczki zawodnik waży obecnie 107 kilogramów, pokusił się również o zabawny komentarz.

Z utraty wagi przez pięściarza bardzo zadowolony jest jego promotor Andrzej Wasilewski, który sugeruje, że wielu przeciwników Szpilki może się zdziwić, gdy staną naprzeciw dobrze przygotowanego zawodnika.

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić