Wspaniałe powietrze

"Wilder to zwykły menel". Tyson Fury ponownie prowokuje

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) nie jest pod wrażeniem ostatniej wygranej Deontaya Wildera z Dominikiem Breazeale. Brytyjczyk jest w stanie walczyć z mistrzem świata federacji WBC na gołe pięści.

Fury swój kolejny pojedynek w Stanach Zjednoczonych stoczy 15 czerwca w Las Vegas, a jego rywalem bezie niepokonany Tom Schwarz. "Olbrzym z Wilmslow" w poprzedniej walce, w grudniu 2018 roku, zremisował z Wilderem i to Amerykanin zachował tytuł mistrzowski.

Do rewanżu z "Brązowym Bombardierem" nie śpieszy się Fury'emu i jego promotorom. Co więcej, Brytyjczyk zasugerował w rozmowie z "TMZ Sports", aby jego były rywal uważał na słowa, jakie wypowiada w jego kierunku.

- Wilder może mi possać. Jak ma jakiś problem, możemy to załatwić. Jeżeli ma mi coś do powiedzenia, możemy nawet dziś wieczorem stoczyć walkę na gołe pięści na Times Square. Zupełnie za darmo - powiedział Tyson Fury.

Do drugiego starcia Wildera z Furym ma dojść w pierwszym kwartale 2020 roku, o ile pięściarz z Alabamy utrzyma mistrzowski tytuł. - Wilder to zwykły menel. Jego jedyna szansa w  rewanżu to jakiś przypadkowy cios - dodał pogromca Władimira Kliczki.

Czytaj dalej
Zimny prysznic na głowy kibiców po meczu Polaków z Belgami
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić