Worlds 2018: Koreańczycy bez szans na półfinał. Cloud9 zdominowało swoich rywali

Ostatnia nadzieja najsilniejszego regionu League of Legends na świecie odpadła z turnieju. Cloud9 w ćwierćfinale mistrzostw świata League of Legends pozbawiła zespół Afreeca Freecs ostatniej szansy, wygrywając perfekcyjną serię formatu BO5.

Choć Koreańczycy mocno podupadli w tym turnieju, to mimo tego bardzo wiele osób nadal wierzyło, że zespół "świeżaków" z LCK, czyli Afreeca Freecs, może po raz kolejny wspiąć się na wyżyny i zaskoczyć. Tak się nie stało, natomiast większą niespodzianką zdecydowanie staje się Cloud9, które z pozycji underdoga z Ameryki Północnej zakwalifikowało się do półfinału mistrzostw świata. Ich przeciwnikiem będzie najlepszy zespół z Europy - Fnatic. To jak daleko może zajść ten zespół i czy Stary Kontynent będzie ścianą dowiemy się już w najbliższym czasie.

Wyniku 3-0 prawdopodobnie spodziewały się jedynie nieliczne jednostki, ale Cloud9 udowodniło, że nie tylko zgranie drużynowe mają lepsze, ale nawet umiejętności indywidualne są dużo wyżej. Bardzo ciężko wyjaśnić jak to się stało, że Koreańczycy zaczęli odstawać poziomem mechanik gry od graczy z Ameryki. Widać było, że każda linia radzi sobie bardzo dobrze, co jest wręcz szokujące. Warto wspomnieć, że zespół Cloud9 nie składa się z weteranów. Na początku sezonu letniego skład uległ diametralnym reformom i pomiędzy akademią, a głównym składem wymieniono trzech zawodników.

Drużyna Wynik
Cloud9 3
Afreeca Freecs 0

Nie można tu też nie wspomnieć o jednogłośnej opinii nt. tegorocznych Worldsów. Analitycy, komentatorzy, a także profesjonalni gracze wypowiadają się o tym, że Worlds 2018 to najlepsze mistrzostwa świata jakie miały miejsce w dziejach gry. Widoczne jest wielkie zbliżenie poziomu gry pomiędzy większymi regionami - mniejszym regionom nadal dużo brakuje. Pierwszy półfinał odbędzie się 27 października o godzinie 10:00, drugi natomiast dzień później o 09:00. Szczegółowych informacji można zaciągnąć na stronie Leaguepedii.

Czytaj dalej
Sędziowie zabrali Stochowi podium? Małysz odpowiada wprost
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić