Hamilton zachwycony motocyklami. Pyta kibiców czy powinien rzucić F1

Lewis Hamilton miał niedawno okazję pojeździć na torze Jerez motocyklem Yamaha R1 z serii World Superbike. Brytyjczyk jest zachwycony motocyklami i żartobliwie zapytał kibiców na Instagramie, czy powinien rzucić F1.

Lewis Hamilton trenował niedawno na torze Jerez w Hiszpanii. Jego nauczycielami byli zawodnicy fabrycznego teamu Yamahy - Alex Lowes i Michael van der Mark.

Holender bardzo pozytywnie ocenił poziom kierowcy Mercedesa. Van der Mark zdradził, że czasy Hamiltona były o ok. siedem sekund gorsze od tych uzyskiwanych przez niego. - Jest szybszy niż większość osób, które pierwszy raz pojawiają się na torze. Widać, że ma do tego talent. Nie wiem jednak, czy będzie chciał w przyszłości kontynuować ten proces nauki - powiedział.

Hamilton najwyraźniej mocno zafascynował się jednośladami. Mimo wywrotki w siódmym zakręcie toru Jerez, nie odpuścił sobie dalszej jazdy, a po kilku dniach od wydarzenia zapytał kibiców na Instagramie, czy powinien porzucić F1 na rzecz motocykli.

Oczywiście fani nie byli zachwyceni pomysłem pięciokrotnego mistrza świata Formuły 1. Kibice przekonywali Brytyjczyka, że ma jeszcze bardzo wiele do zdobycia w królowej motorsportu. Przed Hamiltonem szansa na zostanie absolutną legendą dyscypliny. Jest on także ulubieńcem setek tysięcy osób, które dopingują go podczas wyścigów.

Czytaj dalej
Wspaniały gest Adamowicza. Kibice byli zaskoczeni
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić