F1: Paddy Lowe ocenił testy w wykonaniu Williamsa. Cenna sesja dla Roberta Kubicy

Poranek był lepszą sesją dla Roberta, jeśli chodzi o osiągnięte cele - powiedział Paddy Lowe. Dyrektor techniczny Williamsa zdradził też, ze pod koniec jazd Polaka odkryto problem w samochodzie, przez co George Russell później wyjechał na tor.

Williams przystępował do czwartkowych testów ze świadomością, że samochód mocno się zmienił w porównaniu do środowej sesji. W nocy w garażu brytyjskiego zespołu trwały bowiem prace związane z montażem nowych części. O poranku sprawdził je Robert Kubica.

- Ostatnie części dotarły do nas wieczorem. Dzień rozpoczęliśmy z kompletnym samochodem, a głównym celem naszego programu było gromadzenie danych. Zwłaszcza jeśli chodzi o aerodynamikę. Nie zależało nam aż tak na wydajności - wyjaśnił Paddy Lowe, dyrektor techniczny Williamsa.

Nietypowe urządzenie w samochodzie Roberta Kubicy. Czytaj więcej!

Kubica o poranku pokonał 48 okrążeń, ale spora część z nich została wykonana nie najszybszym tempem. Polak miał bowiem zamontowane specjalne urządzenia, które zbierały dane dla Williamsa.

Czytaj dalej
Nowy prezydent Ukrainy to aktor. "Poroszenko był lisem politycznym"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić