F1: Honda nie zadowala się miejscem na podium. Myśli o pierwszej wygranej po latach

Honda dopiero świętowała pierwsze podium z Red Bullem, a już myśli o wygraniu wyścigu w Formule 1. Plan Japończyków zakłada realizację tego celu najpóźniej latem.

Współpraca Red Bull Racing z Hondą zaczęła się udanie, bo już podczas Grand Prix Australii na podium zobaczyliśmy Maxa Verstappena. Dobry wynik Holendra pokazał, że w japońskich silnikach tkwi spory potencjał.

Dla producenta z Azji było to pierwsze "pudło" od sezonu 2008, ale plany są ambitniejsze. Honda otwarcie myśli o odnoszeniu zwycięstw w Formule 1. Po raz ostatni cieszyła się bowiem z triumfu w roku 2006.

Czytaj także: Renault czeka na propozycję zmian regulaminowych

- To dla nas ważny rok. Po raz pierwszy w erze hybrydowej współpracujemy z dwoma zespołami równocześnie. Teraz mamy okazję, by zademonstrować w jaki sposób Honda chce zwyciężać w F1. Mamy nadzieję, że najpóźniej stanie się to możliwe latem, że pokażemy jaka jest nasza filozofia zwycięstwa - powiedział Masashi Yamamoto, dyrektor zarządzający Hondy.

ZOBACZ WIDEO: Andrzej Borowczyk: Orlen już wiele lat temu chciał kupić miejsce dla Kubicy w F1

Czytaj dalej
Nowy prezydent Ukrainy to aktor. "Poroszenko był lisem politycznym"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić