F1: groźba rozłamu w Formule 1 realna. Ecclestone nie wierzy w powodzenie tej misji

Część osób w padoku Formuły 1 nie żartuje i bierze pod uwagę odłączenie się od mistrzowskiej serii. Temu miało być poświęcone tajne spotkanie w Szwajcarii. Wcześniej takie plotki dementował Toto Wolff, szef Mercedesa.

Niedawno w Szwajcarii doszło do spotkania Berniego Ecclestone'a z Toto Wolffa (szef Mercedesa), Lawrencem Strollem (właściciel Racing Point), Luką di Montezemolo (były prezydent Ferrari). Panowie mieli dyskutować na temat stworzenia konkurencyjnej dla Formuły 1 serii wyścigowej. Sprawę ujawnił jako pierwszy "Auto Motor und Sport".

- Lawrence Stroll zaprosił mnie do Gstaad, a Bernie Ecclestone ma tam posiadłość. Informacje, że rozmawialiśmy o innej serii wyścigowej to nonsens - odpowiadał na plotki Wolff na łamach niemieckiej gazety.

Czytaj także: Kluczowy dzień dla przyszłości F1

Do innych ustaleń dotarł portal RaceFans. Przedstawił on szczegóły narady w Gstaad. Miało do niej dojść jeszcze przed pierwszym wyścigiem nowego sezonu. Chociaż na spotkaniu zabrakło przedstawicieli Ferrari czy Red Bull Racing, to dyskusja na temat wyjścia niektórych ekip z F1 i stworzenia nowej serii wyścigowej miała być poważna.

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić