F1: Sebastian Vettel nie wykluczył końca kariery. "Kontrakt to tylko kawałek papieru"

Na pewno nie będę w F1 tak długo, jak działał w niej Ecclestone - w ten sposób Sebastian Vettel odniósł się do słów byłego szefa F1, który zasugerował, że kierowca Ferrari zakończy karierę po sezonie 2020.

Obecny kontrakt Sebastiana Vettela z Ferrari wygasa po sezonie 2020 i Bernie Ecclestone zasugerował, że będzie to ostatni rok startów Niemca w Formule 1. Zwłaszcza, że przyszłością Włochów jest 21-letni Charles Leclerc.

- Nie zmieni zespołu, zakończy wtedy karierę. Nie trzeba nawet mocno nad tym główkować. Sebastian ma szczęśliwe życie rodzinne. Nie chce, aby F1 wytrąciła go z równowagi - powiedział 88-latek w rozmowie z "Daily Telegraph".

Czytaj także: Lewis Hamilton nie lekceważy Ferrari

Vettel został poproszony o komentarz do słów Ecclestone'a i nie potwierdził, jakoby myślał już o sportowej emeryturze. - Na pewno nie będę w F1 tak długo, jak działał w niej Bernie. Mam jednak nadzieję, że mając 88 lat będę tak aktywny i bystry jak on - stwierdził niemiecki kierowca na łamach gpblog.com.

ZOBACZ WIDEO: Andrzej Borowczyk: Kubica mógł wejść na szczyt. Wstępny kontrakt z Ferrari był już podpisany

Czytaj dalej
Nowa żona ojca jest od niej młodsza. Zachowanie na ślubie dziwiło
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić