Wspaniałe powietrze

F1: Grand Prix Monako. Piękny gest Sebastiana Vettela. Tak oddaje cześć Nikiemu Laudzie

Sebastian Vettel w Monako oddaje cześć zmarłemu w poniedziałek Nikiemu Laudzie. Czterokrotny mistrz świata Formuły 1 w księstwie pojedzie w specjalnym kasku.

Niki Lauda zmarł w poniedziałek w wieku 70 lat. Kilka miesięcy temu przeszedł przeszczep płuc, ostatnio miał problemy z nerkami. W poniedziałek stan trzykrotnego mistrza świata Formuły 1 pogorszył się i legendarny kierowca przegrał walkę z chorobą.

Śmierć Austriaka dotknęła całe środowisko. Sebastian Vettel ze smutkiem przyjął wieści o odejściu Nikiego Laudy. - Mój szacunek do niego opierał się na tym, co osiągnął, kim był i co robił dla naszego sportu - stwierdził czterokrotny mistrz świata F1 (więcej

TUTAJ

), który przy okazji Grand Prix Monako postanowił oddać cześć zmarłej legendzie.

Na kasku niemieckiego kierowcy, w dwóch miejscach, pojawiło się imię i nazwisko Austriaka. "Wspaniały gest Sebastiana Vettela. To jego kask oddający respekt Nikiemu Laudzie" - czytamy na Twitterze "Sky F1 Insider".

Kask Sebastiana Vettela na Grand Prix Monako


Czytaj dalej
Bieda aż piszczy. Mało kto tu dociera
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić