Wspaniałe powietrze

F1: Grand Prix Monako. Robert Kubica ostatni w kwalifikacjach. Wpadka Ferrari, pole position dla Hamiltona

Robert Kubica zakończył kwalifikacje do Grand Prix Monako na ostatniej pozycji. Pole position zdobył Lewis Hamilton. Wpadkę zaliczyło Ferrari. Błędna strategia Włochów doprowadziła do tego, że Charles Leclerc nie przebrnął przez pierwszą część sesji.

Nie było niespodzianki i Williams zakończył kwalifikacje do Grand Prix Monako na Q1. Po tym jak w sobotnim treningu Robert Kubica znalazł się przed Georgem Russellem, w czasówce role się odwróciły. Brytyjczyk po raz kolejny wygrał wewnętrzny bój z Polakiem i w tej chwili bilans pomiędzy zawodnikami Williamsa wynosi 6:0.

Ogromnym zaskoczeniem było odpadnięcie Charlesa Leclerca już na etapie Q1. Ferrari nie popisało się ze strategią i nie wypuściło Monakijczyka na tor w końcówce sesji. Włosi założyli, że czas 21-latka jest wystarczający, by awansował on do Q2 i się przeliczyli. Inni kierowcy poprawili swoje wyniki i Leclerc odpadł z szesnastym rezultatem.

Czytaj także: Śmierć Laudy nie wpłynie na Hamiltona

Biorąc pod uwagę, że Leclerc był najszybszym kierowcą w sobotnim treningu, zespół z Maranello ułatwił zadanie rywalom. Co ciekawe, Monakijczyka miejsca w Q2 pozbawił... Sebastian Vettel. Drugi z kierowców Ferrari poprawił swój czas w ostatniej chwili, po tym jak miał problemy na wcześniejszym wyjeździe i otarł się o ścianę.

Czytaj dalej
Bieda aż piszczy. Mało kto tu dociera
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić