Polscy hokeiści wrócili z Ukrainy. Tomasz Valtonen szuka najlepszej drużyny

Polscy hokeiści rozegrali w ciągu trzech dni trzy sparingi w położonej pod Kijowem miejscowości Browary. Trener Tomasz Valtonen przyznał, że mecze te dały mu sporo materiału do analizy.

- Pracujemy i nadal będziemy pracować nad tym, żeby na mistrzostwa świata znaleźć najlepszą drużynę. Nie najlepszych zawodników, tylko drużynę - powiedział Tomasz Valtonen cytowany przez portal Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.

Na Ukrainie polscy hokeiści trenowali, ale także zagrali trzy mecze kontrolne. Najpierw pokonali gospodarzy 2:1 (po rzutach karnych) i 5:1. Następnie przegrali z Rumunami 0:2. - Mieliśmy znów nowych zawodników. Ogólnie podobało mi się, jak pracowaliśmy, jak graliśmy te trzy spotkania jako zespół - wyznał selekcjoner.

Valtonen wyjaśnił, dlaczego Biało-Czerwoni doznali pierwszej od 39 lat porażki z Rumunami na zakończenie zgrupowania. - Przez dwa dni mieliśmy cztery mocne treningi, potem zagraliśmy trzy spotkania. Z Rumunami oddaliśmy 36 strzałów, przy ich 16. Mieliśmy dużo okazji, nie zdobyliśmy bramki. Trzeba umieć znaleźć sposób, by strzelić gole i wygrać mecz. Nasza praca jest w toku. Teraz przed nami ligowy play off, potem wracamy do kadry.

Czytaj dalej
Ten komentarz nie spodoba się Tuskowi. B. europoseł bez ogródek
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić