PHL: blisko sensacji w ćwierćfinałach. Tauron KH GKS Katowice i GKS Tychy uciekły spod topora

Dopiero w siódmych meczach awans do półfinałów PHL wywalczyły dwie najlepsze drużyny po fazie zasadniczej: Tauron KH GKS Katowice i GKS Tychy. O medale zagrają również TatrySki Podhale Nowy Targ i Comarch Cracovia Kraków.

Blisko sensacji było w starciu zwycięzcy fazy zasadniczej PHL - Tauron KH GKS Katowice z ósmym zespołem ligi - Unią Oświęcim. Niżej notowany zespół po pięciu spotkaniach prowadził w serii 3:2 i katowiczanie musieli wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, by nie zostać pierwszą w historii polskiej ligi drużyną, która jako zwycięzca fazy zasadniczej odpadła w ćwierćfinale z dalszej rywalizacji. GieKSa wygrała jednak dwa kolejne mecze i zameldowała się w półfinałach.

Spod topora uciekł też GKS Tychy. Mistrzowie Polski również w siódmym spotkaniu zapewnili sobie awans do półfinałów. Wygrana nad MH Automatyką Gdańsk nie przyszła jednak łatwo. Śląski zespół w ostatnim spotkaniu prowadził po pierwszej tercji 2:0, a później długo odpierał ataki gdańszczan. Czyste konto zachował jednak bramkarz GKS-u, John Murray.

Żadnych problemów z wywalczeniem awansu do półfinałów nie mieli za to hokeiści Comarch Cracovii Kraków. Zespół ten w czterech meczach wyeliminował JKH GKS Jastrzębie. Największy opór jastrzębianie postawili w pierwszym meczu, w którym przegrali 1:2. W trzech kolejnych starciach Pasy kontrolowały wydarzenia na lodowej tafli i odnosiły pewne triumfy. Awans krakowianie przypieczętowali wygraną u siebie aż 8:2.

Czytaj dalej
Gwałt na nieletniej pacjentce. "Doszło do sytuacji niekontrolowanej”
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić