Wspaniałe powietrze

MŚ w hokeju: Kanadyjczycy rozgromili Niemców. Zabójcza trzecia tercja dała Norwegom utrzymanie

Kanada zwyciężyła niepokonane dotąd Niemcy 8:1 w meczu grupy A hokejowych mistrzostw świata rozgrywanych na Słowacji. W Bratysławie utrzymanie w elicie zapewniła sobie Norwegia, która wygrała z Włochami 7:1.

W Koszycach wielkie strzelanie, co obserwowali smutni kibice gospodarzy. Wysoka wygrana Kanadyjczyków ogranicza do minimum szanse Słowaków na awans do fazy pucharowej. Trzy bramki w meczu z Niemcami zdobył Mark Stone, dwie Anthony Mantha, a po jednej Thomas Chabot, Sam Reinhart i Anthony Cirelli. Hokeiści naszych zachodnich sąsiadów odpowiedzieli tylko trafieniem Yasina Ehliza.

Po dwóch odsłonach Kanadyjczycy prowadzili 4:0. W trzeciej tercji dołożyli cztery gole, momentami ośmieszając defensywę rywali. Przepiękna była akcja Manthy na 5:1, gdy z łatwością znalazł się pod bramką i zwodem posłał krążek obok zaskoczonego golkipera. Mimo wysokiej porażki Niemcy nie sprawiali wrażenia załamanych. To ich pierwsza porażka na słowackim czempionacie, która nie pozbawi ich miejsca w finałowej "ósemce".

W Bratysławie utrzymanie w światowej elicie wywalczyli w sobotę Norwegowie. Skandynawowie przez dwie tercje męczyli się z Włochami i dopiero w trzeciej odsłonie przypieczętowali zwycięstwo nad najgorszą drużyną słowackiego turnieju. Pierwszą bramkę zdobył w 16. minucie Alexander Reichenberg, a na początku trzeciej części spotkania na 2:0 podwyższył Mathias Trettenes. Angelo Miceli zdobył kontaktowego gola i zarazem pierwszego dla Italii na tych mistrzostwach. Potem Norwegowie nie mieli litości, bo Michael Haga, Tobias Lindstrom, Sondre Olden, Martin Roymark i Stefan Espeland zapewnili faworytom meczu zwycięstwo 7:1. Włosi będą walczyć o miejsce w przyszłorocznym turnieju elity z Austriakami.

Czytaj dalej
Zimny prysznic na głowy kibiców po meczu Polaków z Belgami
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić