"Jeszcze nigdy nie czułam się tak zdewastowana". Maja Włoszczowska pokazała niesamowite zdjęcie

Szwajcarsko-polski duet Maja Włoszczowska i Ariane Luethi liczy się w walce o triumf podczas Absa Cape Epic. Ściganie po południowoafrykańskich bezdrożach nie należy jednak do łatwych.

"To z wczoraj po 112 km ścigania po południowoafrykańskich bezdrożach. Dziś dorzuciłyśmy 92 i przyznam, że jeszcze nigdy nie czułam się tak zdewastowana. Ale idzie nam świetnie! Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Absa Cape Epic umocnione. 3 dni za nami. Długie 5 przed" - napisała Maja Włoszczowska po 2. etapie najtrudniejszego wyścigu etapowego MTB na świecie.

35-letnia Włoszczowska, która w tym roku debiutuje w Absa Cape Epic, udostępniła w mediach społecznościowych zdjęcie z mety drugiego odcinka. Na fotografii widzimy, jak dwukrotna wicemistrzyni olimpijska w kolarstwie górskim (w Pekinie w 2008 r. i Rio de Janeiro w 2016 r.) leży z wyczerpania na ziemi.


"Planowałam podejść do dzisiejszego etapu z rezerwą, by odbudować nieco sił. Warto było sprawdzić wcześniej profil. 107 km i 2,8 km przewyższenia. Oj... "- skomentowała Polka środowy - 3. etap - imprezy kolarskiej w RPA.

Czytaj dalej
Miłość w kobiecym więzieniu. "Z potrzeby bliskości wchodzą w związki"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić