Wspaniałe powietrze

Bruki kolarskiego piekła, czyli Cisowianka Road Tour

Diabelsko trudno zapowiada się trasa w Nałęczowie z surowymi wzniesieniami, zakrętami testującymi technikę i odwagę kolarzy i wreszcie trzy patelnie zakrętów pnących się między winoroślami pod górę.

Drugi z tegorocznych wyścigów Road Tour, cyklu stworzonego i zarządzanego przez Cezarego Zamanę, aż kipi od nagromadzenia atrakcji. Począwszy od honorowego, widowiskowego startu spod Pałacu Małachowskich z przejazdem najpiękniejszymi alejami Parku Zdrojowego w Nałęczowie, startujący w Cisowianka Road Tour kolarze poczują, że uczestniczą w czymś wyjątkowym.

I to uczucie nie opuści ich przez kolejne 47 (dystans ½ Pro) lub 90 kilomerów (dystans Pro), starannie wytyczonych przez Cezarego Zamanę. Długo eksplorował on roztoczańskie szosy, by wreszcie wybrać trasy dostarczające maksymalnej możliwej dawki wyzwań i sportowych doznań. Będą więc podjazdy, których rosnące procenty nachylenia będą dziesiątkować peleton. Będą zakręty, na widok których serce podpowiadać będzie odważne złożenie się, a rozum wołać będzie, by ściskać manetki hamulca. Będzie wreszcie kostkana wywołującej zakręty w głowie serpentynie przy nowoczesnym Zakładzie Butelkującym Cisowiankę w Nałęczowie.

Czytaj dalej
Wyleczyła kompleksy. Pomogła jej kontrowersyjna rola
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić