Wspaniałe powietrze

Giro d'Italia: Cesare Benedetti wygrał pierwszy górski etap

Pierwszy pagórkowaty etap w tegorocznym wyścigu Giro d'Italia dostarczył sporo emocji. Zakończył się zwycięstwem Cesare Benedettiego z grupy Bora-Hansgrohe.

Włoski kolarz na finiszu nie dał szans towarzyszom ucieczki. Na ostatnich metrach na ulicach Pinerolo Cesare Benedetti wyprzedził rywali i to on jako pierwszy minął linię mety 12. etapu Giro d'Italia. Kolarze musieli na nim pokonać 158 km z Cuneo do Pinerolo. Benedetti jest doskonale znany w naszym kraju. Jego żona jest Polką. Oboje mieszkają w Gliwicach, a kolarz świetnie mówi po polsku.

W ucieczce jechało aż 25 kolarzy, a jednym z nich był właśnie Benedetti. Nowym liderem wyścigu został Jan Polanc z grupy UAE-Team Emirates, który również brał udział w ucieczce, a do mety dojechał na szóstym miejscu. Harcownicy momentami mieli nawet 15 minut przewagi nad peletonem, w którym jechała czołówka klasyfikacji generalnej.

Uciekinierzy mieli na tyle duże straty do czołówki, że peleton pozwolił im na uzyskanie tak dużej przewagi. Dopiero na ostatnich kilometrach czołowi kolarze podkręcili tempo. Aktywny był między innymi Rafał Majka. Polski kolarz sklasyfikowany został na 23. miejscu, a do triumfatora stracił 8 minut i trzy sekundy.

Czytaj dalej
Zimny prysznic na głowy kibiców po meczu Polaków z Belgami
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić