Sentymentalne derby Pawła Dzierżaka. "Wierzę, że Trefl się przełamie, ale dopiero po meczu z Polpharmą"

Na dwóch biegunach tabeli odbędą się niedzielne derby Pomorza pomiędzy Polpharmą Starogard Gdański a Treflem Sopot. Mecz ten będzie wyjątkowy dla rozgrywającego Farmaceutów Pawła Dzierżaka, który bardzo solidnie prezentuje się od początku sezonu.

Przed dwoma tygodniami Polpharma Starogard Gdański gościła we własnej hali Asseco Arkę Gdynia, już w niedzielę podopieczni Artura Gronka podejmą inną ekipę z Trójmiasta, czyli Trefla Sopot. Wyjazd do Szczecina pokazał, że forma Kociewskich Diabłów z każdą kolejką zwyżkuje, tego nie mogą powiedzieć w szeregach sopocian, którzy okupują dno ligowej tabeli. Na razie nic nie dała zmiana trenera. Jukka Toijala przegrał swoje debiutanckie starcie z GTK Gliwice i nie ma wątpliwości, że bardzo trudno będzie fińskiemu szkoleniowcowi osiągnąć również dobry wynik w derbach Pomorza, przeciwko rozpędzonym Farmaceutom.

- Gramy nieźle, ale wciąż zdarzają nam się słabsze fragmenty w meczach - przyznaje Paweł Dzierżak. - Np: w Szczecinie straciliśmy w pierwszej połowie ponad 50 punktów, dlatego myślę, że cały czas stać nas na więcej. Jeśli chodzi o Trefla to uważam, że to bardzo dobry zespół, a miejsce w tabeli o niczym jeszcze nie świadczy. My jednak czujemy się bardzo mocni w meczach przed własną publicznością - podkreśla rozgrywający Polpharmy Starogard Gdański.

Czytaj dalej
Zdjęcie Tuska podbiło sieć. Premier zrobił furorę
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić