BM Slam Stal zawiodła w hicie Energa Basket Ligi. Pewna wygrana Arki

W niedzielnym hicie 10. kolejki Energa Basket Ligi, Arka Gdynia pokonała przed własną publicznością BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 86:73.

Mimo zapowiadanych emocji, nie było to wielkie spotkanie. Obie drużyny, będące w czołówce Energa Basket Ligi, dzieliła tego dnia różnica klasy. Arka kontrolowała wydarzenia na parkiecie praktycznie przez całe spotkanie. Gdynianie odskoczyli w ostatniej kwarcie, pewnie odnosząc ósme zwycięstwo w bieżących rozgrywkach 86:73.

Arka trafiła 16 trójek i to ten element okazał się kluczowy w końcowej wygranej. Szczególnie w drugiej połowie świetnie rzucali James Florence, Krzysztof Szubarga i Deividas Dulkys. To te trio w najważniejszych fragmentach nie zawodziło. Dzięki nim Arka odskoczyła nawet na 16 punktów przewagi.

Ostrowianie w żadnej z kwart nie zdobyli więcej niż 20 punktów. 73 "oczka" to ich najgorszy wynik w tym sezonie. Zawiódł przede wszystkim Mike Scott, który długo grał tylko pod siebie, oddawał wymuszone rzuty i zakończył zawody z fatalną skutecznością 4/19 z gry. W ekipie trenera Kamińskiego zabrakło chorego Michała Chylińskiego, nie było także lidera, który pociągnąłby zespół w trudnym momencie.

Czytaj dalej
Piękne przemówienia ku czci Pawła Adamowicza
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić