Kolejne decyzje w Anwilu Włocławek. Aaron Broussard zostaje do końca sezonu

Dokładnie 18 lutego miała zapaść decyzja dotycząca dalszych losów Aarona Broussarda w Anwilu Włocławek. Wiadomo już, że amerykański rozgrywający wciąż będzie reprezentował barwy mistrza Polski.

Przypomnijmy, że Aaron Broussard do Anwilu Włocławek dołączył nieco z konieczności - w pewnym momencie Igor Milicić nie mógł korzystać z usług Kamila Łączyńskiego, a Vladimir Mihailović nabawił się kontuzji, która wykluczała go z pierwszych miesięcy rozgrywek ligowych. W ten sposób amerykański rozgrywający trafił do Włocławka z Rosji, gdzie reprezentował barwy BK Niżnego Nowogrodu, tam jednak przestał pasować do koncepcji trenera i trafił pod skrzydła Milicicia, który zabiegał o zawodnika już latem.

Broussard nie jest postacią anonimową w Polsce, w zeszłym sezonie był bardzo ważną postacią MKS-u Dąbrowa Górnicza, imponując przede wszystkim swoją wszechstronnością - Amerykanin wyróżniał się w swoim zespole praktycznie pod każdym względem. Nie dziwił fakt, że zawodnikiem latem zainteresowały się inne drużyny, również te z czołówki ligowej.

Po nieudanej przygodzie w Rosji rozgrywający wrócił do Polski i związał się z Anwilem Włocławek. W umowie zawarto jednak punkt mówiący o tym, że obie strony mogą sobie podziękować za współpracę już w lutym - ostatecznie ani klub ani zawodnik nie skorzystali z tej możliwości i wiadomo już, że Broussard dokończy sezon w stolicy Kujaw.

Czytaj dalej
Ten komentarz nie spodoba się Tuskowi. B. europoseł bez ogródek
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić