Pierwsze trofeum Przemysława Żołnierewicza w seniorskiej karierze. W finale Pucharu Polski ograł macierzysty klub

Zwycięstwo w finałowym spotkaniu Pucharu Polski z Arką Gdynia (77:74) miało ogromne znaczenie dla Przemysława Żołnierewicza. Polak nie tylko zdobył pierwsze trofeum w seniorskiej karierze, ale ograł także macierzysty klub. - Wyjątkowe uczucie - mówi.

To był bardzo udany turniej dla 23-letniego Przemysława Żołnierewicza. Co prawda w pierwszym meczu ze Stelmetem nie wypadł najlepiej, ale w kolejnych dwóch spotkaniach był ważną postacią Arged BM Slam Stali Ostrów Wielkopolski. W starciach z Polpharmą i Arką zdobył odpowiednio 15 i 9 punktów.

- Ze Stelmetem fatalnie czułem się pod względem fizycznym. Nie byłem sobą, w dwóch kolejnych spotkaniach było znacznie lepiej. Czułem się komfortowo i myślę, że pokazałem się z dobrej strony - mówi Żołnierewicz.

Zobacz także: Energa Basket Liga pod lupą Charlesa (19): Czyż musi poczekać, obserwator Kelati

Dla niego spotkanie z Arką było wyjątkowe. Tak będzie zresztą za każdym razem, bo koszykarz jest gdynianinem, wychowankiem GTK (struktury tego klubu zostały kilka lat temu przejęte przez Asseco Gdynia). Żołnierewicz wytrzymał presję i w finale pokazał się z dobrej strony, podejmował sporo dobrych decyzji. Trener Wojciech Kamiński chwali go także za grę w obronie.

Czytaj dalej
Zaskakująca propozycja dla Pawłowicz
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić