Gerard Pique krytykuje koszykarski Real Madryt. "Dobrze, że nie mają więcej sekcji"

Wydarzenia podczas koszykarskiego El Clasico Realu Madryt i Barcelony (93:94) odbiły się szerokim echem na świecie. Głos na temat skandalu w Hiszpanii zabrał Gerard Pique.

Spotkania Realu Madryt z FC Barcelona, niezależnie na jakiej płaszczyźnie i dyscyplinie, zawsze wzbudzają wielkie emocje. Nie inaczej było podczas finału Pucharu Króla, po którym Królewscy mieli olbrzymie pretensje do sędziów. Największe zamieszanie wzbudziła jednak ostatnia akcja meczu. Real Madryt prowadził z FC Barcelona Lassa jednym punktem (93:92). Piłkę przejął gracz Dumy Katalonii - Ante Tomić, który wbiegł pod kosz, próbując zdobyć punkty.

Trafił w obręcz a zbiórkę zanotował Anthony Randolph. Zawodnicy Królewskich rozpoczęli świętowanie zwycięstwa w finale, ale... sędziowie postanowili zobacz tę akcję na wideo. Uznano, że to nie była zbiórka tylko blok Randolpha, który był zresztą nieprawidłowy i dwa punkty przyznano Barcelonie, która rzutem na taśmę wygrała finał.

Z głosu Realu Madryt padły ostre słowa. - Co za pierd... kradzież! - wykrzyknął Felipe Reyes, który długo nie mógł pogodzić się z tą decyzją.

Czytaj dalej
Twój e-PIT. Haczyk dla wynajmujących mieszkanie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić