EBL: Tauras Jogela uratował Kinga Szczecin, a być może i fazę play-off

Tauras Jogela rzutem na 7 sekund przed końcem zapewnił Kingowi Szczecin wygraną 92:91 nad ekipą GTK Gliwice. Goście w finałowej kwarcie odrobili aż 12 punktów straty i byli o włos od niespodzianki.

GTK finisz miało znakomity - na decydującą część podopieczni Pawła Turkiewicza wychodzili ze stratą 12 punktów do rywali, ale szalona pogoń niemal nie dała im arcyważnego dla siebie sukcesu.

8,9 sekundy przed końcem "trójkę" trafił Desmond Washington i to drużyna z Gliwic prowadziła 91:90. Kluczowa akcja należała jednak do bezwzględnego w końcówce Taurasa Jogeli, który uwolnił się, otrzymał podanie w tempo i wykonał decydujący rzut.

Zobacz także. EBL: alley-oop z połowy boiska akcją kolejki. Thomas MVP (wideo)

Turkiewicz nie miał już przerwy, więc GTK ruszyło z szalonym atakiem - na kolejny rzut z dystansu zdecydował się Washington, ale piłka zatrzymała się na pierwszej obręczy i to King mógł cieszyć się ze zwycięstwa.

Czytaj dalej
160 mld dolarów. ONZ pokazało dane. Uderzające
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić