EBLK: CCC gromi PGE MKK, siedlczanki ponownie w "siódemkę"

Koszykarki CCC Polkowice bez najmniejszych problemów pokonały w Siedlcach PGE MKK. "Pomarańczowe" wygrały aż 102:57 i tak naprawdę spokojnie może przygotowywać się już do fazy play-off.

Jedynym pytaniem przed meczem było to, jaką różnicą punktów polkowiczanki wygrają spotkanie. Ostatecznie licznik zatrzymał się na liczbie 42 "oczek".

W Siedlcach sezon skończyli tak naprawdę już dawno - czyli w w momencie, w którym drużynę opuściły liderki (Rebecca Harris i Kristi Bellock). PGE MKK zapewniło sobie utrzymanie miejsca w Energa Basket Lidze Kobiet i od tego czasu - grając w siódemkę - przegrywa mecz za meczem.

CCC, które miało już zapewnione pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej, zagrało dość spokojnie, ale nie oznaczało to łagodnego wymiaru kary dla gospodyń. Trener Maros Kovacik w ogóle nie skorzystał z usług Temi Fagbenle, ale swoje minuty perfekcyjnie wykorzystała Lynetta Kizer - na jej koncie znalazło się 28 punktów i 10 zbiórek.

Czytaj dalej
Nowy prezydent Ukrainy to aktor. "Poroszenko był lisem politycznym"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić