NBA: Al Jefferson przechodzi na sportową emeryturę

Doświadczony podkoszowy Al Jefferson ogłosił niedawno, że kończy swoją karierę. W przeszłości grał m.in. w Boston Celtics, Minnesota Timberwolves czy Utah Jazz.

Al Jefferson, dla którego przed obecnym sezonem zabrakło miejsca w NBA, zakończył swoją karierę. Ostatnim klubem 34-letniego środkowego była Indiana Pacers. Wcześniej grał on w Charlotte Hornets, Utah Jazz, Minnesota Timberwolves, a w drafcie 2004 wybrali go Boston Celtics. W tym samym roku do NBA trafili m.in. Dwight Howard, Andre Iguodala czy Shaun Livingston.

"Big Al", jako bardzo utalentowany środkowy młodego pokolenia, w 2007 był elementem wymiany, na mocy której do stanu Massachusetts przeniósł się Kevin Garnett. Jefferson stał się natomiast podkoszowym liderem swoich kolejnych klubów. Nie miał on jednak szczęścia do trafiania do zespołów, które grałyby o wyższe cele. W play-offach zagrał zaledwie 4 razy i zawsze kończyło się na I rundzie.

Przez lata dał się jednak poznać jako środkowy obdarzony niebywałymi umiejętnościami co do gry po atakowanej stronie parkietu. Wachlarz jego zagrań był bardzo szeroki, nie brakowało mu także sprytu i dobrej techniki, dzięki czemu dobrze radził sobie także z rywalami obdarzonymi lepszymi warunkami fizycznymi. Nawet już u schyłku swej przygody z NBA, potrafił grać świetnie w ofensywie, co doskonale widać poniżej.

Czytaj dalej
Gwałt na nieletniej pacjentce. "Doszło do sytuacji niekontrolowanej”
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić