EBLK: nerwy tylko na początku, CCC Polkowice pewnie wygrało pierwszy mecz finałów

Koszykarki CCC Polkowice zrobiły pierwszy krok w kierunku obrony mistrzowskiego tytułu. Na otwarcie finałów Energa Basket Ligi Kobiet wygrały we własnej hali z InvestInTheWest Enea Gorzów Wielkopolski 90:70.

Faworyt z przytupem otworzył finałową serię Energa Basket Ligi Kobiet. Co prawda zaczęło się dość niespodziewanie, ale potem broniące tytułu polkowiczanki szybko odrobiły straty i przejęły całkowitą kontrolę nad spotkaniem.

Pierwsze minuty należały do gorzowianek. Podopieczne Dariusza Maciejewskiego wykorzystywały co dała obrona CCC, trafiały z dystansu i kończąc kwartę serię 7:0 prowadziły różnicą 10 punktów. Gospodynie grały nieskutecznie i nerwowo, nie obyło się też bez przewinienia technicznego dla trenera Marosa Kovacika.

Po krótkiej przerwie "Pomarańczowe" wyszły na parkiet diametralnie odmienione. Rywalkom pozwoliły rzucić zaledwie 11 "oczek", a same zdobyły ich 34. Pod koszem dominowały Temi Fagbenle i Lynetta Kizer, a na obwodzie "włączyła się" Jasmine Thomas.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". VAR największym problemem współczesnej piłki? "Mecz z VAR-em i bez to dwie różne dyscypliny sportu"

Czytaj dalej
Nowa żona ojca jest od niej młodsza. Zachowanie na ślubie dziwiło
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić