NBA: sensacja w Oakland. Clippers znów pokonali Warriors! Rockets z awansem

Houston Rockets awansowali do następnej rundy i wydawało się, iż wkrótce dołączą do nich Golden State Warriors. Tymczasem aktualni mistrzowie NBA znów przegrali z Los Angeles Clippers (121:129) i przed nimi szósty mecz serii.

Kto by się spodziewał? Los Angeles Clippers, skazywani na pożarcie znów triumfowali w Oakland. To, co miało być dla Golden State Warriors tylko rozgrzewką przerodziło się w poważne wyzwanie. A to zasługa walecznej drużyny z Hollywood, która do rywalizacji z obrońcami tytułu podeszła bez kompleksów. Podopieczni Doca Riversa zrywem w końcówce zapewnili sobie triumf 129:121 i przedłużyli serię. Szósty mecz odbędzie się więc w Staples Center, spodziewajmy się tłumów.

Goście z Miasta Aniołów prowadzili w tym spotkaniu nawet 81:66. Golden State Warriors starali się odrabiać straty, lecz kiedy byli tego bliscy, Clippers zanotowali zryw 7-0 na koniec trzeciej kwarty i znów mieli 10 punktów zaliczki (104:94). Trener Steve Kerr konsekwentnie prosił o przerwy, na których zawodnicy mistrzów NBA dodatkowo się mobilizowali. To przyniosło efekt w postaci pierwszego prowadzenia od stanu 50:49. Kevin Durant wsadem, ku euforii fanów doprowadził do wyniku 118:117. Mało kto spodziewał się wtedy, że będzie to ostatni pozytyw Warriors w tym meczu.

Czytaj dalej
Nowa żona ojca jest od niej młodsza. Zachowanie na ślubie dziwiło
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić