Wspaniałe powietrze

EBL. Będzie piąty mecz! Aaron Broussard znów wielki, Anwil Włocławek doprowadził do remisu

Euforia w Hali Mistrzów. Anwil Włocławek drugi raz z rzędu pokonał Arkę Gdynia - tym razem 90:85 - i o awansie do finału Energa Basket Ligi zadecyduje mecz numer pięć. Mistrzów Polski ponownie do sukcesu poprowadził Aaron Broussard.

To był mecz zwrotów i powrotów. Najpierw Arka miała 13 punktów przewagi, potem Anwil 10, ale o wygranej decydowały ostatnie akcje. Przy stanie 88:85 dla gospodarzy piłkę w rękach miał James Florence, ale zagrał fatalnie.

Aaron Broussard. ponownie okazał się asem w talii trenera Igora Milicicia. Amerykański rozgrywający w 21 minut na parkiecie wywalczył aż 25 punktów (11/17 z gry), 4 zbiórki i 3 asysty. W końcówce ważne "trójki" trafiali też Walerij Lichodiej i Michał Ignerski, a fani w Hali Mistrzów po prostu zwariowali.

Zobacz także. EBL. Polski Cukier Toruń już w finale! Stelmet Enea BC ponownie bez szans

Arce nie pomógł genialny Florence - w czwartek zdobył aż 38 punktów, wykorzystując 8 z 16 rzutów zza łuku. W końcówce jednak zamiast odpalić kolejną "trójkę", zdecydował się na wejście pod kosz. Co więcej akcja nie zakończyła się powodzeniem i obie ekipy na decydujący mecz wybiorą się do Trójmiasta.

Czytaj dalej
Zimny prysznic na głowy kibiców po meczu Polaków z Belgami
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić