Caster Semenya czeka na wyrok. Trybunał Arbitrażowy opóźnił podjęcie decyzji

Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu wciąż nie podjął decyzji ws. Caster Semenyi. Przyszłość biegaczki pozostaje niewiadomą. Wyrok w tej sprawie ma zostać ogłoszony pod koniec kwietnia.

Spór pomiędzy międzynarodową federacją lekkoatletyczną (IAAF) oraz Caster Semenyą trwa od kilku miesięcy. IAAF zajmuje się sprawą podwyższonego testosteronu w organizmach kobiet, dzięki czemu mają one biologiczną przewagę nad rywalkami. Tak jest w przypadku biegaczki z Republiki Południowej Afryki.

IAAF chce, by zawodniczki z podwyższonym poziomem testosteronu za pomocą specjalnej terapii obniżyły jego wartość do poziomu "kobiecego". W przeciwnym razie powinny startować razem z mężczyznami . Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie (CAS) wciąż nie podjął decyzji w tej sprawie.

Semenya dąży do obalenia przepisów wprowadzonych przez IAAF. Lekkoatletyczna federacja nie zamierza jednak odpuszczać. CAS pierwotnie decyzję miał podjąć 26 marca, ale ostatecznie przesunął termin wydania wyroki w tej sprawie. Sąd czeka na to, by obie strony przedstawiły nowe materiały i dowody.

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić