Wspaniałe powietrze

Anita Włodarczyk: Większość mi zazdrości

Anita Włodarczyk wreszcie powiedziała, dlaczego tak naprawdę nie wystartowała w Memoriale Kamili Skolimowskiej. - Dużą rolę w mojej decyzji odegrał pan Robert Skolimowski, tata Kamili. Źle się o mnie wyrażał, nie tylko w mediach - zdradziła.


Anita Włodarczyk:

Nie poczułam się ważna, zawsze byłam sobą. Od samego początku, kiedy zaczęłam odnosić sukcesy, bardzo się pilnowałam. Wiedziałam, że muszę mocno stąpać po ziemi, żeby nie uderzyła mi do głowy woda sodowa. I nie uważam, żeby mi odbiło. To, co ktoś o mnie myśli, to jego sprawa.
Taki mam charakter. To, że jestem mistrzynią i rekordzistką świata, nie sprawi nagle, że będę ze wszystkimi rozmawiać. Za każdym razem to moja indywidualna decyzja. Nie wiem, czy jestem lubiana, pewnie większość powie, że nie. Ale już się do tego przyzwyczaiłam. Wielu osobom moje wyniki sportowe nie pasują i jest to po ludzku przykre. Nie jestem jednak jedyna. Każdy, kto był na szczycie, wie, że natychmiast pojawiają się osoby, które chcą wszystko zniszczyć. Mam przyjaciół, mam bliskie osoby w sporcie, ale większość, nie ma co ukrywać, zwyczajnie mi zazdrości. Każdy ma drogę otwartą do sukcesu, ale to ja się w stu procentach poświęciłam, by zostać mistrzynią.

Czytaj dalej
To jeden z najbardziej odizolowanych krajów. Niewielu tam dociera
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić