Miał być gwiazdą UFC, ale wpadł na dopingu. Sean O'Malley poznał karę

Kariera Seana O'Malleya (10-0) zostanie zahamowana. Niepokonany zawodnik wagi koguciej, który miał zostać gwiazdą UFC, poznał karę zawieszenia za stosowanie niedozwolonych substancji.

Amerykanin miał wystąpić podczas gali UFC 229, 6 października, w walce z Josem Quinonozem (7-2). Na krótko przed imprezą został jednak usunięty z rozpiski z powodu potencjalnego naruszenia zasad antydopingowych.

"Sugar" nie przyznawał się do stosowania nielegalnych substancji. Obie próbki wykazały jednak obecność sterydów anabolicznych w jego organizmie. Jego zdaniem był to skutek stosowania zanieczyszczonych suplementów.

Seana O'Malleya ukarano 1,5-rocznym zawieszeniem i karą finansową w postaci pokrycia kosztów sprawy w wysokości 472 dolarów. Tak zdecydowała Komisja Sportowa Stanu Nevada.

24-latek będzie musiał poczekać na kolejny pojedynek. W słynnym oktagonie dotychczas bił się dwukrotnie. Wypunktował Andre Soukhamthatha i Terriona Ware'a, dzięki czemu szybko zdobył sympatię kibiców. Wielu z nich widziało w nim nawet przyszłą gwiazdę kategorii do 61 kilogramów.

ZOBACZ WIDEO Wach: Biłem mocniej, ale on był bardziej ruchliwy. O wyniku zadecydował jeden cios

Czytaj dalej
Kilka tygodni i mit padł. A teraz został strach
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić