Wpadka dopingowa mistrza UFC! T.J. Dillashaw dobrowolnie zrzekł się tytułu

T.J. Dillashaw (16-4) nie jest już mistrzem UFC. Amerykanin nie przeszedł kontroli antydopingowej, w związku z czym zrzekł się tytułu.

Kalifornijczyk dzierżył dotychczas pas wagi koguciej. Trofeum posiadał od listopada 2017, gdy odebrał je Cody'emu Garbrandtowi. Tytuł zdołał obronić raz - w sierpniu ubiegłego roku, kiedy ponownie był lepszy od "No Love'a".

W poprzednim pojedynku, 19 stycznia, T.J. Dillashaw zmierzył się jednak z Henrym Cejudo o pas kategorii muszej. Przegrał, ale to właśnie podczas tej walki miał być pod wpływem nielegalnych substancji.

Dla fanów "Killashawa" jego wpadka może być dużym zaskoczeniem. W 2018 roku wojownik przeszedł aż trzynaście testów Amerykańskiej Agencji Antydopingowej. Za każdym razem był "czysty".

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Czy sportowcy sprawdzają się w polityce? "To są ogromne pieniądze"

UFC i USADA nie wydały jeszcze oficjalnego komunikatu, co i w jakiej ilości znalazło się w organizmie zawodnika. Były już mistrz o pechowej wiadomości poinformował sam, za pośrednictwem swojego Instagrama.

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić