Wspaniałe powietrze

Rizin 15: wielka gala w Japonii. Jiri Prochazka z pasem, porażka Justyny Haby

W niedzielny poranek w Jokohamie odbyła się kolejna gala spod szyldu Rizin Fighting Federation. Określana następcą legendarnego Pride organizacja po raz kolejny nie zawiodła.

W głównej walce wieczoru o wakujący pas wagi półciężkiej zmierzyli się wysoko notowany Czech Jiri Prochazka i dobrze znany z gal Bellator MMA "King Mo", Muhammed Lawal. "Denisa" brutalnie rozbił Amerykanina w stójce i dokończył dzieła w parterze. Dzięki temu został pierwszym w historii mistrzem Rizin FF wagi półciężkiej.

Wielką przyszłość ma przed sobą znany z pokazowej potyczki z Floydem Mayweatherem Juniorem 20-letni Tenshin Nasukawa. Wszechstronny Japończyk wystąpił tym razem na zasadach K-1 i pokonał Fritza Biagtana.

Tempa nie zwalnia były pretendent do tytułu mistrza UFC Kyoji Horiguchi. Japończyk wygrał po raz dwunasty z rzędu. W ringu w niespełna trzy minuty zdemolował niedawno zwolnionego z najlepszej organizacji MMA na świecie Bena Nguyena.

ZOBACZ WIDEO Nie ma rywala dla Mateusza Rębeckiego. "Chciałbym walczyć jak najszybciej"

Podczas gali wystąpiła również reprezentantka Polski, Justyna Haba. Rzeszowianka w białym ringu zmierzyła się z tokijką Kaną Watanabe. Japonka okazała się jednak być o wiele lepsza od Polki i wygrała przez jednogłośną decyzję.

Czytaj dalej
To jeden z najbardziej odizolowanych krajów. Niewielu tam dociera
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić