Adam Nawałka skrytykował Arkadiusza Milika w raporcie. Jest reakcja piłkarza

Nieudany występ na mistrzostwach świata wciąż siedzi w pamięci kadrowiczów. Jednym z zawodników, którzy najbardziej zawiedli, był Arkadiusz Milik. Napastnik nie zgadza się ze słowami na jego temat, które w swoim raporcie zawarł Adam Nawałka.

Na mistrzostwach świata Arkadiusz Milik zagrał tylko w jednym meczu. W starciu z Senegalem (1:2) był w podstawowym składzie, ale spisał się poniżej oczekiwań. W 73. minucie opuścił boisko i już nie dostał więcej szans od selekcjonera Adama Nawałki. Biało-Czerwoni zajęli ostatnie miejsce w grupie i mundial zakończył się dla nich już po trzech meczach.

Nawałka po mistrzostwach zakończył pracę z reprezentacją Polski. W przygotowanym raporcie z mundialu krytycznie oceniony został m.in. Milik. Były selekcjoner napisał, że w trakcie rozgrzewki i meczu napastnik nie był odpowiednio skoncentrowany, co przełożyło się na jakość jego gry. Milik słowami Nawałki był zaskoczony.

- Nie czytałem tego raportu. Nie zgodzę się z tym, że nie byłem skoncentrowany w czasie rozgrzewki. W meczu na pewno zawiodłem, nie zagrałem na swoim poziomie. Boli mnie to. Nie byłem przygotowany na to, że zagram tak słabe spotkanie - powiedział Milik w rozmowie z Pawłem Wilkowiczem z portalu sport.pl.

Czytaj dalej
Kilka tygodni i mit padł. A teraz został strach
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić