Wspaniałe powietrze

Copa Libertadores dla River Plate!

Dopiero dogrywka wyłoniła zwycięzcę Copa Libertadores. River Plate pokonał Boca Juniors 3:1. Do przerwy prowadzili goście po golu Benedetto. Wyrównał Pratto. Bramki w dodatkowych trzydziestu minutach zdobywali Quinteros i Martinez.

Dopiero za trzecią próbą udało się rozegrać rewanżowy finałowy mecz o Copa Libertadores. Spotkanie ostatecznie odbyło się w Madrycie, a jego formalnym gospodarzem było River Plate.

W 1. połowie początkowo aktywniejsi w ofensywie byli goście i to oni powinni zdobyć gola. W 10. minucie, po dośrodkowaniu z lewej strony, Jonathan Maidana tak wybijał piłkę, że omal nie wbił jej do własnej bramki. Po rzucie rożnym z sześciu metrów uderzał Pablo Perez, ale trafił w bramkarza.

Dziesięć minut później River Plate zagroziło Boca. Po rzucie rożnym z okolic pola karnego dwa metry ponad bramką huknął Ignacio Fernandez. Po kolejnych dziesięciu minutach wysunięta noga obrońcy uratowała "gospodarzy" przed utratą gola. Piłka po strzale Gonzalo Martineza i rykoszecie o centymetry minęła cel.

Goście minutę przed przerwą objęli prowadzenie. Po kontrze i podaniu z okolic środka pola Nahitana Nandeza, źle zachowali się obrońcy. Z piłką biegł Dario Benedetto i w sytuacji sam na sam uderzył obok bramkarza.

Czytaj dalej
Bieda aż piszczy. Mało kto tu dociera
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić