Wspaniałe powietrze

Premier League: Święci wniebowzięci. Bednarek i koledzy ograli Arsenal!

Southampton w euforii. Święci dwukrotnie tracili prowadzenie w potyczce z Arsenalem, ale po trzecim ciosie Kanonierzy nie potrafili odpowiedzieć. Cały mecz w zespole gospodarzy rozegrał Jan Bednarek.

Debiut na własnym stadionie nowego menedżera Southampton Ralpha Hasenhuettla wypadł okazale. Mający ogromne problemy z wygrywaniem Święci ograli plasujący się w czołówce tabeli Arsenal. Kanonierzy bardzo dobrze prezentowali się w Lidze Europy, gdzie wygrali pięć na sześć spotkań. W Premier League jednak jest dużo trudniej.

Wprawdzie to goście jako pierwsi mogli zdobyć gola, kiedy w 6. minucie Alex McCarthy odbił strzał Pierre-Emericka Aubameyanga. Później mecz się wyrównał, więcej chęci do ataku wykazywali gospodarze i w 20. minucie otrzymali za to nagrodę w postaci gola. Matt Targett dośrodkował z lewej strony, a głową do siatki piłkę wbił z sześciu metrów Danny Ings.

Arsenal nie kwapił się do szturmu na bramkę rywala, ale i tak udało mu się wyrównać. Pierwsza groźniejsza akcja zakończyła się golem. W 28. minucie dośrodkował Nacho Monreal, a głową do siatki trafił Mchitarjan.

Kiedy wydawało się, że przed przerwą więcej goli nie padnie, drugi cios zadali Święci. Nathan Redmond wrzucił piłkę w pole karne, a Ings głową skontrował piłkę. Bernd Leno  nie miał szans jej sięgnąć.

Czytaj dalej
Isabel oskarżyła dziennikarkę. Skonfrontowały swoje poglądy w programie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić