Puchar Włoch: bezstresowy mecz Wojciecha Szczęsnego. Rywale Juventusu nie zatrudnili Polaka

Juventus w ćwierćfinale Pucharu Włoch. Zgodnie z przewidywaniami nie miał problemu z pokonaniem 2:0 Bologna FC. Przeciwnik obrońcy trofeum nie oddał celnego strzału na bramkę Wojciecha Szczęsnego.

Dublerem Łukasza Skorupskiego w Pucharze Włoch był Angelo Da Costa. W poprzednim meczu z FC Crotone bramkarz Bologna FC nie miał wielu zadań i zaprezentował się solidnie. Było pewne, że w sobotnim spotkaniu Brazylijczyk będzie częściej pod presją i nie wytrzymał jej w przedbiegach. Wielki, kosztowny błąd popełnił już w 9. minucie.

Karę za fatalne chwyt Angelo Da Costy wymierzył Federico Bernardeschi. Reprezentant Włoch wykorzystał szansę otrzymaną od Massimiliano Allegriego i dał Juventusowi prowadzenie 1:0. Spotkanie rozpoczęło się zgodnie w planem faworyta, który miał przewagę i mógł kontrolować sytuację na boisku. Stara Dama utrzymywała się w posiadaniu piłki i rzadko dopuszczała do zagrożenia pod własną bramką.

Wojciech Szczęsny nie miał prawie nic do roboty między słupkami Juventusu. W 22. minucie wyjaśnił zamieszanie po przeciętym podaniu Mattiasa Svanberga w kierunku Mattii Destro. Publiczność domagała się rzutu wolnego pośredniego, ale sędzia nie widział tam podania do Polaka. Poza tym Bologna FC nie oddawała celnych uderzeń. Była na to szansa w czasie doliczonym do pierwszej części, ale Mitchell Dijks trafił w boczną siatkę.

Czytaj dalej
Zdjęcie Tuska podbiło sieć. Premier zrobił furorę
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić