Robert Lewandowski: Córka mówi: "tata gol"

Klara potrafi mnie pożegnać, wie, że idę na trening, mówi też: "tata gol". Otworzyła mnie - Robert Lewandowski opowiada, jak zmienił się po narodzinach córki.

Piłkarz Bayernu Monachium w rozmowie z Anitą Werner w "Faktach po Faktach" przyznał, że stał się bardziej kontaktowy po narodzinach Klary.

- Córka otworzyła mnie jako człowieka. Wcześniej byłem niechętny, nie lubiłem otwierać się przed osobami, które dopiero poznawałem, ponieważ w przeszłości kilka razy się zraziłem, byłem rozczarowany zachowaniem niektórych osób. Przez to podświadomie się zamykałem, ale warto było się zmienić. Zacząłem się więcej uśmiechać, stałem się bardziej emocjonalny - mówi kapitan reprezentacji Polski.

Bundesliga: męczarnie Bayernu Monachium w Augsburgu. Robert Lewandowski bez gola

W maju tego roku córka Roberta i Anny Lewandowskich będzie miała dwa lata. Piłkarz opowiada, że Klara jest coraz bardziej świadoma zawodu, jaki wykonuje napastnik Bayernu Monachium. - Jak taty nie ma w domu, to Klarą zajmuje się mama, a jak nie ma mamy, to jedna babcia, druga babcia, albo opiekunka. Córka powoli rozumie, co robię w życiu. Wie, że idę na trening, potrafi mnie pożegnać, mówi też: tata gol - komentuje Lewandowski.

Czytaj dalej
Ten komentarz nie spodoba się Tuskowi. B. europoseł bez ogródek
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić