Sandro Kulenović załamany po porażce z Cracovią. "Musimy o tym jak najszybciej zapomnieć"

Sandro Kulenović nie odkrył Ameryki po porażce z Cracovią (0:2). - Nie zagraliśmy dobrego meczu. Musimy o nim jak najszybciej zapomnieć - mówi napastnik Legii.

Legia Warszawa marząc o dogonieniu Lechii Gdańsk, nie może sobie pozwolić na takie mecze. Mistrz Polski w niedzielę dał się zdominować na swoim stadionie Cracovii. Pasy rozegrały jeden ze swoich najlepszych spotkań w tym sezonie, przejęły inicjatywę i wygrały na wyjeździe 2:0. Bohaterem meczu został Javi Hernandez, który strzelił dwa gole: w 38. i 42. minucie.

- Na pewno nie spodziewaliśmy się takiego wyniku. Nie zagraliśmy dobrego meczu. Ale to już za nami, teraz trzeba myśleć o starciu z Lechem i je wygrać. Musimy jak najszybciej zapomnieć o tej porażce - mówi Sandro Kulenović.

Napastnik Legii nie miał wielu okazji. W 65. minucie zmienił go Jarosław Niezgoda, który również nie odmienił gry wojskowych. - Nie mam pretensji do kolegów - odpowiada Chorwat zapytany o brak szans do zdobycia bramki. - Zdarza się taki gorszy dzień i padło akurat na niedzielę.

Czytaj dalej
Zaskakująca propozycja dla Pawłowicz
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić