Oficjalna nagana i kara 200 tys. funtów. Leeds zapłaci za aferę szpiegowską

English Football League nałożyła na Leeds United surową karę finansową w wysokości 200 tys. funtów. Jest to pokłosie wysłania szpiega na trening zespołu Derby County.

Leeds United zostało ukarane przez English Football League (EFL) za obserwowanie treningu rywali kilkadziesiąt godzin przed meczem ligowym. Działacze klubu, w którym występuje Mateusz Klich, będą musieli zapłacić karę 200 tys. funtów (ok. 1 mln złotych). EFL udzieliła też klubowi z północnej Anglii oficjalnej nagany.

- Sankcje pokazują, że takich działań nie można zaakceptować. Niech to będzie środek odstraszający na wypadek, gdyby jakikolwiek klub próbowałby to powtórzyć w przyszłości. Chciałbym też podziękować Leeds United za pomoc w doprowadzeniu tej sprawy do końca tak szybko, jak to było możliwe. Chcemy również rozpocząć debatę z klubami na temat wprowadzenia przepisu zabraniającego obserwowania treningów rywali później niż 72 godziny przed spotkaniem - powiedział mediom dyrektor wykonawczy EFL, Shaun Harvey.


Przypomnijmy, że dzień przed meczem Leeds - Derby  (2:0) w The Championship na obiekty treningowe Derby County wezwano policję, która wylegitymowała mężczyznę, obserwującego "w krzakach" zajęcia zespołu menedżera Franka Lamparda. Okazało się, że jest to pracownik rywali.

Czytaj dalej
Twój e-PIT. Haczyk dla wynajmujących mieszkanie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić