Wspaniałe powietrze

Lech - Legia: pierwszy wielki triumf Adama Nawałki, wyszydzany Nikola Vujadinović bohaterem!

Przebudzenie Lecha! Po dwóch kompromitujących występach, poznaniacy wreszcie stanęli na wysokości zadania i pokonali w klasyku Legię Warszawa 2:0!

- Nigdy mnie nie zawiódł, mam do niego pełne zaufanie - mówił Adam Nawałka, gdy Nikola Vujadinović był dosłownie wyszydzany po seryjnie popełnianych błędach. 32-latka okrzyknięto jedną z twarzy fatalnego startu ligowej wiosny w wykonaniu Kolejorza, a z tak skomasowaną krytyką - mimo sporego doświadczenia - pewnie się jeszcze nie mierzył. W sobotę jednak choć na kilka dni zamknął krytykom usta, bo to był jego dzień.

Wszystko co najważniejsze wydarzyło się w 8. minucie, choć w okolicznościach komediowych. Z rzutu rożnego dośrodkował Maciej Gajos, a stoper poznaniaków miał w całym zamieszaniu dość trudną pozycję. Nic by z tego nie wyszło, gdyby nie podwójny rykoszet. Po uderzeniu Vujadinovicia, piłka odbiła się od Marko Vesovicia, następnie raz jeszcze przypadkowo zagrał ją lechita i zdezorientowany Radosław Majecki był bez szans.

Podopieczni Adama Nawałki nie mogli sobie wymarzyć lepszego startu. Porażki z KGHM Zagłębiem Lubin (1:2) i Piastem Gliwice (0:4) mocno zachwiały ich pewnością siebie, jednak szybkie prowadzenie w klasyku pozwoliło zrzucić cały psychiczny balast i zyskać trochę swobody, której w poprzednich spotkaniach straszliwie im brakowało. Kolejorz wreszcie potrafił sprawnie wymienić kilka podań i cieszyć się grą.

Czytaj dalej
Pogłoski ws. Tuska. Reakcja PiS
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić