Renato Sanches niezadowolony ze swojej roli w Bayernie Monachium. "Nie czuję się tu szczęśliwy"

Portugalski pomocnik liczył na grę w podstawowym składzie Bayernu Monachium, ale u Niko Kovaca jest zwykle rezerwowym. W tej sytuacji Renato Sanches rozważa zmianę klubu.

W 2016 r. Bayern Monachium pozyskał z Benfiki Lizbona Renato Sanchesa, płacąc za niego 35 mln euro. Mistrz Europy miał być sporym wzmocnieniem Bawarczyków, z którymi podpisał pięcioletni kontrakt.

Szybko pojawiły się jednak problemy. Po pierwszym sezonie Sanches został wypożyczony do Swansea City. Powrócił do Monachium latem 2018 r., gdy drużynę przejął Niko Kovac. Dostaje od Chorwata szanse, ale zwykle pełni rolę rezerwowego. To zaś kompletnie go nie satysfakcjonuje.

- Nie jestem tutaj szczęśliwy. Dużo pracuję, ale nie mogę grać - żali się Portugalczyk w rozmowie z "Kickerem".

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić