El. ME 2020. Austria - Polska. Krzysztof Piątek dał Polsce wygraną w Wiedniu

Krzysztof Piątek wielkim piłkarzem jest. Najlepszy polski "rewolwerowiec" znowu znalazł się tam, gdzie piłka i wpakował ją do bramki. Dał Polsce trzy punkty. Wygraliśmy w Wiedniu z Austrią 1:0.

W oficjalnym programie meczowym Austriacy umieścili Krzysztofa Piątka na liście zawodników, na których warto zwrócić uwagę. W zapowiedziach meczowych podkreślano, że rywalizuje o tytuł króla strzelców Serie A z samym Cristiano Ronaldo. Dlatego spore było zdziwienie naszych rywali i kibiców, gdy okazało się, że piłkarz Milanu nie wyjdzie w pierwszym składzie.

Reprezentacja Austrii od początku była zespołem lepiej zorganizowanym. Gospodarze próbowali osaczyć Polaków. Nasi zawodnicy wyczekiwali na swoją szansę. Niestety, szybko okazało się, że to nie początkowa taktyka na przeczekanie, ale obraz, który będzie towarzyszył nam przez znaczną część meczu. Już w 8. minucie rywale przeprowadzili pierwszą bardzo groźną akcję. Na szczęście Wojciech Szczęsny  popisał się efektowną paradą i wybronił strzał Marcela Sabitzera. Za chwilę musiał jeszcze raz interweniować przy kąśliwym dośrodkowaniu Davida Alaby.

Polacy dostali poważne ostrzeżenie. Nasi rywale nie mieli takich indywidualności, jakimi dysponował Jerzy Brzęczek, ale od początku lepiej prezentowali się jako drużyna. W 14. minucie przeprowadzili kolejną groźną akcję skrzydłem, na szczęście dla nas bez konsekwencji.

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić