El. Euro 2020: falstart Portugalii. Drugi remis i kontuzja Cristiano Ronaldo

Portugalia ma dwa punkty po dwóch domowych meczach w eliminacjach mistrzostw Europy. W poniedziałek zremisowała 1:1 z Serbią. Już w pierwszej połowie kontuzji doznał Cristiano Ronaldo. A Szymon Marciniak rozwścieczył gospodarzy.

Ronaldo poczuł ból pod koniec drugiego kwadransa. Lider Portugalczyków doznał urazu mięśniowego, kiedy próbował dogonić piłkę wychodzącą poza boisko. Nie było obok niego przeciwnika. Gwiazdor Juventusu natychmiast pokazał selekcjonerowi, że nie jest w stanie pozostać na murawie. Za niego wszedł Pizzi.

Portugalia musiała radzić sobie bez swojej gwiazdy przez większą część trudnego meczu. Przeciwnik zagrał odważnie i wcześnie objął prowadzenie.

Czytaj także: Portugalia nie przebiła muru Ukraińców. Powrót Cristiano Ronaldo bez mocnego akcentu

Już pierwszy atak Serbów poskutkował rzutem karnym i golem na 1:0. Za wykonanie jedenastki zabrał się Dusan Tadić i po zmyleniu Rui Patricio posłał piłkę w lewy narożnik bramki. Szymon Marciniak gwizdnął po tym, jak golkiper Portugalczyków wpadł we własnym polu karnym na rozpędzonego Aleksandara Mitrovicia. Gospodarze protestowali, choć bez specjalnego przekonania.

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić