Wspaniałe powietrze

Fortuna I Liga: ŁKS Łódź coraz bliżej Lotto Ekstraklasy. Koniec marzeń Sandecji Nowy Sącz

Wynik tego meczu mógł albo narobić kolorytu w walce o awans do Lotto Ekstraklasy, albo zdecydowanie ją przygasić. Ostatecznie doszło do tego drugiego. W meczu na szczycie Fortuna I Ligi ŁKS Łódź pokonał Sandecję Nowy Sącz 2:0.

Dla ekipy z Małopolski był to mecz ostatniej szansy, by zachować jeszcze nadzieję na zajęcie drugiego miejsca premiowanego awansem do Lotto Ekstraklasy. Tę właśnie lokatę od kilku kolejek zajmuje beniaminek z Łodzi. Przed spotkaniem drużyna trenera Tomasza Kafarskiego traciła do niego siedem punktów.

Czytaj też: Raków Częstochowa jeszcze nie świętuje. Karuzela w Bielsku-Białej

Pierwsze 45 minut gry moglibyśmy podzielić na pół - pierwszą część, w której nie działo się praktycznie nic interesującego i drugą, w której rozpoczęły się emocje. Od początku aktywny w łódzkiej ofensywie był Łukasz Piątek, lecz dopiero w 25. minucie zdołał oddać groźny strzał na bramkę rywali. Po raz pierwszy do pracy zatrudniony został Marek Kozioł. Bramkarz Sandecji spisał się tak, jak powinien.

Trzy minuty później z drugiej strony boiska doskonałą szansę miał Damian Chmiel, który ruszył prawym skrzydłem i uderzył sprzed pola karnego w poprzeczkę bramki Michała Kołby. Z każdą kolejną minutą coraz więcej okazji, głównie ze stałych fragmentów gry, mieli nowosądeczanie, lecz niewiele z nich wynikało. Goście mieli problemy z zakończeniem swoich akcji strzałami.

Czytaj dalej
"Rządy krasnoludków". Konsternacja w studiu. Polityk PiS w akcji
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić