Serie A: porażka Napoli z Atalantą. Nieskuteczny Arkadiusz Milik

Arkadiusz Milik nie potrafił wykorzystać sytuacji podbramkowych, podobnie, jak podczas meczu z Arsenalem. Skuteczniejsi byli piłkarze Atalanty, którzy wygrali 2:1 z Napoli.

W pierwszej połowie Arkadiusz Milik miał jedną szansę na pokonanie Pierluigiego Golliniego. Trochę za długo układał sobie piłkę na stopie i strzelił z linii pola karnego w Martena De Roona. Później po podaniu Milika sam na sam z bramkarzem znalazł się Piotr Zieliński i tylko dzięki interwencji Włocha nie było polskiego gola w Neapolu. Kadrowiczom Jerzego Brzęczka brakowało skuteczności tak jak ostatnim dwumeczu w Lidze Europy.

Czytaj także: Juventus został mistrzem Włoch. Wojciech Szczęsny i spółka świętują

Pogoda nie sprzyjała stworzeniu wielkiego widowiska. Murawa była zalewana strugami deszczu. Kiedy Dries Mertens wybiegał sam na sam z Pierluigim Gollinim, poślizgnął się i zamiast oddać strzał, wykonał spektakularny pad. Na dodatek w kontrolowaniu piłki przeszkadzała wichura. Porządki na boisku musiał robić Kalidou Koulibaly, kiedy wylądował na nim balon w kształcie puszki z napojem. To były kuriozalne sceny wieczoru.

Czytaj dalej
Premiera programu #Newsroom. Zobacz cały odcinek
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić