Piast Gliwice - jak zbudować dobry klub za niewielkie pieniądze

Trener, który był "za słaby" na wielkie kluby, zawodnicy rezerwowi, tani i wolni. Z połączenia tych elementów wyszła mieszanka wybuchowa. Dziś Piast Gliwice staje przed historyczną szansą na zdobycie mistrzostwa Polski.

Rok temu, również 19 maja, Piast Gliwice utrzymał się dzięki wygranej w ostatniej kolejce z Termaliką. Większość piłkarzy pamięta doskonale tamten mecz. Mimo ogromnej presji, zawodnicy roznieśli przeciwnika 4:0. Dziś sytuacja jest podobna, tyle że stawka zupełnie inna. Wygrana z Lechem Poznań da klubowi pierwsze w historii mistrzostwo Polski.

Już w sezonie 2015/16 klub był bliski tytułu. Wtedy jednak przegrał z Legią Warszawa. W bezpośrednim starciu ekipa z Gliwic poległa w Warszawie 0:4, nie mając nic do powiedzenia. W tym sezonie Piast w Warszawie, również w rundzie finałowej, zagrał kapitalny mecz i wygrał 1:0.

Gdyby Piast wygrał tytuł, byłaby to na pewno jedna z najlepszych historii piłkarskich ostatnich lat, może nawet kilkudziesięciu. Wszystko zaczęło się we wrześniu 2017, gdy Waldemar Fornalik zastąpił na stanowisku trenera Dariusza Wdowczyka. Drużyna była wówczas w nie najlepszym stanie. Mając 8 punktów w 9 meczach, zajmowała 14. miejsce w Ekstraklasie. Ambicje były większe.

Czytaj dalej
Niespodziewany atak na PiS. Wszystko przez sondaż
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić