Lotto Ekstraklasa. Fart musiał się skończyć. Legia Warszawa sprowadzona na ziemię

Kibice Legii mogą odetchnąć z ulgą. Koniec sezonu oznacza, przynajmniej na jakiś czas, odpoczynek od oglądania męczarni drużyny. Był on dla klubu najgorszy od 2010 roku - brak mistrzostwa, kompromitacja w Europie. Dominacja Legii została przerwana.

W ekstraklasie Legia ślizga się od 2016 roku. W ostatnich dwóch sezonach, mimo ogromnych perturbacji, kolejnych zmian i rewolucji warszawianom udało się sięgać po mistrzostwo Polski. Trzeci raz się nie udało. Wystarczyło, że tym razem pojawił się rywal, który w decydującym momencie nie rzucił ręcznika.

Miało być tak jak ostatnio - liderująca przez 3/4 sezonu w końcu miała nie wytrzymać. I rzeczywiście, nie wytrzymała i przestała punktować. Wtedy jednak z drugiego szeregu zaatakował Piast i całkowicie zasłużenie zdobył mistrzostwo Polski, pokonując po drodze Legię i to na Łazienkowskiej (1:0).

Wojskowi nie wygrali tytułu dopiero po raz drugi od 2013 roku. Jak jednak legioniści mieli zdobyć mistrzostwo, jeśli w jednym sezonie w drużynie dochodzi do trzech zmian na stanowisku trenera?

ZOBACZ WIDEO Serie A. Udinese górą w polskim meczu! Festiwal goli ze stałych fragmentów [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Przecież sezon rozpoczął Dean Klafurić, jednak bardzo szybko okazało się, że zadanie go przerosło. Po odpadnięciu z eliminacji Ligi Mistrzów po dwumeczu ze Spartakiem Trnava (0:2 i 1:0) zastąpił go na chwilę Aleksandar Vuković. Tego z kolei po dwóch tygodniach zwolnił Ricardo Sa Pinto.

Czytaj dalej
Himalaista zdradził kulisy szalonego wyczynu Bargiela
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić